PH cery - co zrobić, aby było idealne?

 

Nasza skóra wygląda najpiękniej, gdy jest w równowadze kwasowo-zasadowej. Poszukiwanie tej równowagi to dążenie do jej zdrowego i pięknego wyglądu. Nasza cera powinna być lekko zakwaszona o ph 5.5. To jest nasz cel, do którego powinniśmy dążyć, ponieważ nasz organizm hoduje wtedy porządny płaszcz hydrolipidowy, który chroni  nas przed bakteriami, czynnikami atmosferycznymi i innymi szkodliwym czynnikami jak np. alergeny.

Jest to po prostu środowisko do hodowli warstwy ochronnej skóry. Najlepsze jest lekko kwaśne, o ph 5.5. Neutralne ph 7 ma m.in. woda.

Jeśli masz skórę suchą, to masz skórę zasadową. Twoje ph wynosi prawdopodobnie więcej niż 7. Twoje zadanie to ją zakwaszać tak, aby zejść do poziomu 5.5. Dlatego unikamy wszelkich preparatów kosmetycznych o ph zasadowym (mydła ph>7, woda z kranu), wybieramy natomiast te, które posiadają ph mniejsze lub równe 5.5 (czytamy etykiety!). Popularnym babcinym sposobem na zakwaszanie skóry jest jej przecieranie sokiem lub plasterkiem cytryny lub po prostu octem jabłkowym. Ale uwaga! Jeśli skóra wraca do równowagi... dbamy już głównie o nawilżenie i stosujemy preparaty o ph = 5.5.

Taką świadomą pielęgnację wyobrażam sobie jako chodzenie po linie... Cały czas trzeba pilnować równowagi.

Jeśli masz cerę tłustą, masz zbyt niskie ph - kwasowe, które wynosi prawdopodobnie mniej niż 4.5. Również musisz dążyć do równowagi stosując preparaty o wyższym ph. W przeciwieństwie do skóry suchej, woda i mydło ci służą.  Ale pamiętaj! Równowaga przede wszystkim. Nie przedobrzyj.

Traktujmy ph naszej cery jako nawóz w hodowli płaszcza hydrolipidowego- ubrania dla naszej skóry. Dzięki właściwemu ph wyrośnie on na silny i zdrowy, nasza cera zacznie prawidłowo funkcjonować, co od razu przełoży się na jej wspaniały wygląd. To podstawa właściwej pielęgnacji.

Kasia Pętlak