Metoda na "niezepsucie" lakieru klasycznego w butach


A gdy nie masz czasu i musisz nałożyć buty świeżo po pomalowaniu ich lakierem klasycznym... podsusz je chociaż troszkę, spryskaj lub polej odrobinką oliwki i włóż do woreczków foliowych.

Zwykłe woreczki (jak np. do mrożonek) możesz sobie przyciąć tak, aby  przykrywały tylko paznokcie. Na to skarpety,  buty i gotowe! Nic nie powinno się popsuć.

Kasia Pętlak